sobota, 14 września 2013

301. Czyżby najlepszy pudding?

 Mocno kakakowy pudding jęczmienny z jabłkiem, płatkami migdałów i miodem

Tak, bije na głowę puddingi z kaszy manny czy kukurydzianej. I wcale nie skłamię, pisząc że to najlepszy, najbardziej sycący pudding jaki w historii blogowania jadłam (; Jaram się nim tak bardzo, że z wielką chęcią zrobiłabym taki i jutro, choć może w innej konfiguracji? Dzięki wskazówkom od Kerali stworzyłam swoją wersję puddingu, choć bardzo zbliżoną. I tym samym utwierdziłam się w przekonaniu, że zainwestowanie w  lepsze, naturalne kakao to dobre posunięcie.

Przepis: /1 porcja/
- 4 pełne łyżki płatków jęczmiennych, łyżka otrąb pszennych, łyżeczka zarodków pszennych, pokrojone w kostkę jabłko, szklanka wody
- łyżka czekoladowego proszku budyniowego wymieszanego w połowie szklanki mleka, kopiata łyżeczka naturalnego kakao
W garnuszku zagotowałam wodę, wsypałam płatki, otręby, zarodki i jabłko. Gotowałam do wchłonięcia wody (można jeszcze podlać odrobiną wody). Dolałam mleko z budyniem, dosypałam kakao i poczekałam, aż pudding zgęstnieje. Przełożyłam go do miseczki i poczekałam, aż wystygnie. Włożyłam na noc do lodówki, a rano oblałam płynnym miodem i posypałam płatkami migdałów.

29 komentarzy:

  1. Naturalne kakao najlepsze, no pewnie <3 A taki pudding muszę zrobić skoro tak zachwalasz :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. I tak bez przepisu? No co Ty! Przepis, przepis! <3 <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też poproszę :) chętnie się zachwycę tak pysznym śniadaniem :D

      Usuń
  3. Ale super wersja :) I bez budyniu czy z? Bo jestem ciekawa czy bez też się udaje uzyskać taką konsystencję :))

    OdpowiedzUsuń
  4. To ja się jaram razem z Tobą, bo wygląda niesamowicie kusząco!

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja bez śniadania czytam Twój post i właśnie zaczęło mi burczeć w brzuchu!

    OdpowiedzUsuń
  6. Najbardziej 'na zimno', chociaż nie w formie puddingu smakuje mi kasza kukurydziana, jęczmiennej jeszcze nie testowałam!
    Polecam również zaopatrzyć się w surowe ziarna kakaowca. ;))

    OdpowiedzUsuń
  7. Patrzę i wierzę, że najlepszy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. czekoladowo u ciebie ostatnio :) a z racji, ze ja kocham czekoladę, uważaj, bo kiedyś ci ukradnę śniadanie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. o żesz.. ale cudo!
    Też dzisiaj dodałam pudding, ale twój to nieeebiosa! Takie coś i na ciepło bym wszamała.. :D

    OdpowiedzUsuń
  10. takie nocne są zdecydowanie najlepsze :) genialne dodatki! no może poza czekoladowym budyniem, bo go nie lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Przepis wydaje się w miarę prosty, ale chyba nie zdążyłabym go rano przygotować... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powiedz proszę, że nie napisałaś tego poważnie? (;

      Usuń
  12. Koniecznie muszę spróbować :) Puddingi uwielbiam, a ten brzmi i wygląda zachęcająco!

    OdpowiedzUsuń
  13. ostatnio zajadam się płatkami jęczmiennymi (wczoraj nawet robiłam z nich kotleciki^^), więc taaaak, taki pudding na pewno trafi w moje smaki<3

    OdpowiedzUsuń
  14. Naturalne kakao bije wszystkie inne. Pudding wygląda niesamowicie kusząco:)

    OdpowiedzUsuń
  15. błaaagaaam wywalonym jęzorem o przepis w notce, bo ostatnio też się chciałam tobą zainspirować (suflet bodajże jakiś), a nie było przepisu :<

    OdpowiedzUsuń
  16. skoro tak zachwalasz to chyba na prawde pyszny pudding ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. w takim razie ten pudding jest dla mnie, bo tymi z manny rzadko się najadam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, ja też ! Nie wiem czemu te z manny są takie mało syte ;d
      Zaopatrzę się w jęczmienne i robię :D

      Usuń
  18. Obowiązkowo do przetestowania. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. kuuuurczę, nie mam jęczmiennych no ale może poradzę sobie jakoś inaczej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To samo pomyślałam : chętnie bym zrobiła, tylko składników brak! :(

      Usuń
  20. mm musiał być pyszny! uwielbiam płatki jęczmienne!<3

    OdpowiedzUsuń
  21. ha! z miodem - dlatego taki dobry ;D

    OdpowiedzUsuń