poniedziałek, 11 marca 2013

145. zbożowa życianka

Jem owsiankę popijając kawą zbożową, więc może....?

Życianka gotowana na kawie zbożowej z bananem, pomarańcz;
zielona herbata

25 komentarzy:

  1. nie przepadam za kawą zbożową, ale pomysł z owsianką mi sie podoba;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podpisuję się pod tym, pomysł ciekawy, ale nie dla mnie ;)

      Usuń
    2. Śniadania mają smakować przede wszystkim mi. W porównaniu z latami dzieciństwa wielbię kawę zbożową, więc dzisiejsza życianka smakowała mi bardzo:)

      Usuń
  2. Lubię kawę zbożową;) bo czasem odwyk kofeinowy jest potrzebny :) a taka owsianka mnie zaciekawiła bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie przepadałam nigdy za życianką, ale Twoja wersja mnie przekonuje :) Piękny ma kolor ta zupka.

    OdpowiedzUsuń
  4. na kawie jeszcze nie próbowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kawową owsiankę to ja już jadłam, ale gotowanej na zbożowej... w życiu! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. kawowa owsianka brzmi ciekawie :D a jak w smaku?

    OdpowiedzUsuń
  7. lubię kawę w owsiance, lubię kawę we wszystkim! :D

    OdpowiedzUsuń
  8. wygląda jak polana karmelem, pysznie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja też robię owsianki/mannę na zbożowej, konkretnie na Ince :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawy pomysł, jak smakowało?:>

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale miałaś super pomysł!!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. życianka... fajne słowo :D

    OdpowiedzUsuń
  13. JAK DODAŁAŚ KAWE ZBOŻOWĄ DO OWSIANKI?!

    OdpowiedzUsuń
  14. też lubię tak sobie czasem połączyć śniadanie z pośniadaniową kawą ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. takiej jeszcze nie próbowałam, choć już od bardzo dawna mam w planach. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. jeszcze jedno pytanie mam co do tej owsianki, dodajesz coś oprócz płatków owsianych do mleka żeby zrobiła się gęsta ta owsianka?

    OdpowiedzUsuń