niedziela, 9 czerwca 2013

222. Wymarzone śniadanie niedzielne!

Kawałek estońskiego kringa i kruchego ciasta budyniowo rabarbarowego; zimne mleko

24 komentarze:

  1. Jak to cudownie wygląda :) Proszę o przepis!

    Jestem masochistką, bo oglądam te zdjęcia i jeszcze nie piekę...

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniale zaczęłaś dzień! Słodki, niedzielny poranek, ach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie tylko wymarzone niedzielne, ja bym tak mogła jeść przez cały tydzień!

    OdpowiedzUsuń
  4. mogę Cię wypożyczyć na jakiś tydzień? ja będe nam robić wypchane po brzegi owsianki a Ty będziesz piekła takie cuda :)

    OdpowiedzUsuń
  5. No takie śniadanie godne niedzieli Miszczu :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ej rzeczywiście wymarzone, też chcę! ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wpadam do Ciebie, na takie śniadanie :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale to świetnie wygląda! *.*
    Sama zrobiłaś tego kringela? Jeżeli tak to jestem pod wrażeniem!

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne śniadanie, te ciasta super wyglądają!

    OdpowiedzUsuń
  10. Moja Mama mnie od rana wkurzyła, dzwoni i mówi, że zrobiła ciasto z rabarbarem, teraz Ty tu wyskakujesz ze swoimi, no!:D

    OdpowiedzUsuń
  11. Dawno nie jadłam kruchego ciasta,a przecież je lubię :)
    sama robiłaś??

    OdpowiedzUsuń
  12. Takie słodkie przysmaki na śniadanie są najlepsze! ; )

    OdpowiedzUsuń
  13. poranek z wypiekami - cudowny poranek ! <3

    OdpowiedzUsuń
  14. oj taaak, naprawdę wymarzony *_*

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale zaszalałaś, poproszę to cudo estońskie ^^

    OdpowiedzUsuń
  16. Jaaacie, ale ciacho! :)) Wygląda cudownie, też chcę kawałek <3 Zimne mleko na gorący poranek, o tak!

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie widziałam nigdy czegoś podobnego, ale już wiem, że to lubię, haha :D

    OdpowiedzUsuń
  18. O jaaaa, ale bym zjadła <3

    OdpowiedzUsuń
  19. nie ma to jak cynamonowy wieniec na śniadanie, też ostatnio wcinałam:)

    OdpowiedzUsuń