niedziela, 6 października 2013

321. Jesienne ciastko z amarantusa

Kiedy (w końcu!) nabyłam popping z amarantusa wzięłam się za robienie ciastka, które już od jakiegoś czasu miałam zapisane w zakładkach, (; Delikatnie zmodyfikowałam przepis, ale po oryginalny zapraszam do Magdy (;

 
Ciastko z amarantusa z musem jabłkowym i puree z dyni

17 komentarzy:

  1. Prezentuje sie genialnie, zmotywowałaś mnie do rozejrzenia się na sklepowych półkach za podobnymi cudeńkami !

    OdpowiedzUsuń
  2. Poszukam go na pewno;) wygląda na takie chrupiące *-*

    OdpowiedzUsuń
  3. ciekawie z dynią :) ostatnio jadłam to ciastko, jest fantastyczne

    OdpowiedzUsuń
  4. Z miłą chęcią bym teraz takie ciasto zjadła ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam nadzieję, że smakowało! :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudowny wypiek, a dodatek musu jabłkowego to musiał być strzał w 10! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. omomom! robiłam, polecam, pyycha :D

    OdpowiedzUsuń
  8. gdy tylko będę miała amarantus to upiekę sobie takie chrupiące ciacho z pysznym nadzieniem ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Hahah, u mnie dziś to samo, ale bez dyni :D :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie widzę je drugi raz i myślę, że tym bardziej powinno pojawić się takie i u mni e:D

      Usuń
  10. Najlepsze papilotki domowej roboty<3
    Wyglądają uroczo:)

    OdpowiedzUsuń