środa, 28 listopada 2012

53. Z chaosem na talerzu



Stanowczo nie lubimy się z Kaiserschmarren'em,
chociaż chaos na talerzu jest smaczny

16 komentarzy:

  1. znowu kac? ;) życie studentki jest ciężkie !
    muszę w końcu zrobić ten omlet!

    OdpowiedzUsuń
  2. bardo pracochłonny ten casarz ale za to efekt jest pyycha :P

    OdpowiedzUsuń
  3. jakie pyszności! ten omlet wygląda obłędnie!

    ach to życie studenckie.. :D

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam tego omleta, choć ciężko przewrócić to wynagradza smakiem :) wspaniale wygląda!

    OdpowiedzUsuń
  5. chcę w końcu zrobić ten omlet :)
    nawet jeśli nie jest ładny, to ważne, że smaczny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. oj tak! dżemik jest najlepszy, zaraz po truskawkowym! smakuje jak Gerberki dla dzieci- polecam zrobić, bo można go właściwie robić każdą porą roku:)

      Usuń
  7. terapia grupowa ;)
    śniadanie pycha :)
    i dżemik *.*

    OdpowiedzUsuń
  8. jakie nie lubicie się, jak dla mnie to cudo na talerzu z genialnymi dodatkami<3
    uwielbiam twórczośc Wiśniewskiego, jego cytaty bardzo przypadają mi do gustu:)

    OdpowiedzUsuń
  9. mmm yummy :P ja też na kacu nie lubię zajęć :P

    OdpowiedzUsuń
  10. tego omletu jeszcze nigdy nie jadłam ,a za każdym razem mnie tak kusi ...może w końcu zrobię ;p
    pysznie wygląda ! boskie śniadanie - cesarskie ;d

    OdpowiedzUsuń
  11. chaos na talerzu daje super doznania smakowe ;D

    OdpowiedzUsuń
  12. chaos na talerzu to co lubię!
    A omletu nigdy takiego nie jadłam, choć tymi apetycznymi zdjęciami mnie przekonałaś abyśmy się zapoznali :)
    pozdrawiam!
    Szana :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nominowałam Twojego bloga do zabawy Liebster Blog. Szczegóły tutaj:
    http://umyjszpinak.blogspot.com/2012/11/liebster-blog.html

    OdpowiedzUsuń
  14. Intymna teoria względności jakby opisywała mnie...:)

    OdpowiedzUsuń