piątek, 22 lutego 2013

129. omlet z rukolą, mozzarellą...

 Z cyklu: Udany debiut śniadaniowy.

Omlet z dwóch jaj smażony na maśle z ziołami prowansalskimi, rukolą, serem mozzarella, podduszoną cukinią i pomidorem; kawa rozpuszczalna

31 komentarzy:

  1. Mój debiut wylądował w koszu, więc tobie gratuluję tak okazałego i z pewnością pysznego omletu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. wygląda rewelacyjnie, mniam *.*

    OdpowiedzUsuń
  3. w weekend zamiast wiecznej jajecznicy sobie zafunduję:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zjadłabym takiego omleta! Wygląda bardzo smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. wspaniały!!
    i pewnie mozzarella sie super ciągnęła ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. a nie chcesz zrobic jeszcze drugiego, dla mnie?:D

    OdpowiedzUsuń
  7. przepyszne wytrawne śniadanie - i ta mozzarella w środku *-*

    OdpowiedzUsuń
  8. świetny, może zaserwuję sobie podobny na kolację!

    OdpowiedzUsuń
  9. Podoba mi się ten Twój omlet, podoba :) Taki cieniutki i apetyczny.

    OdpowiedzUsuń
  10. Wygląda bardzo smacznie . ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. zawsze się namęczę przy smażeniu omletu na samych jajkach :P ale Tobie wyszedł obłędny :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zioła prowansalskie potrafią czynić cuda;d

    OdpowiedzUsuń
  13. robiłam kiedyś podobnego i również mi smakował :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Pyszne rozpoczęcie dnia, poproszę porcję :)

    OdpowiedzUsuń
  15. bardzo podoba mi się pomysł na Twój omlet <3 dodatki wspaniałe, skuszę się na pewno na kolację, oby wyszedł choć w połowie tak smacznie jak prezentuje się Twój :))


    buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  16. Cudownie wygląda, bardzo apetycznie na tych zdjęciach. Muszę i ja spróbować zadebiutować z takim omletem ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Robię dzisiaj na kolację <33333

    OdpowiedzUsuń
  18. Jestem rukolowym frikiem, Twój omlecik w mig bym wszamała ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mniam, mój ulubiony omlecik - bez ubitej piany :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Matko boska, to wyglada tak niesamowicie, ze lepiej już się chyba nie da! ;D

    OdpowiedzUsuń
  21. No to zachęca do kolejnego, już niedebiutowego śniadania w tym stylu :)

    OdpowiedzUsuń
  22. fantastyczny. świetnie dobrałaś dodatki do niego :)

    OdpowiedzUsuń
  23. fantastyczny omlet... te dodatki:D

    OdpowiedzUsuń
  24. Ojej cudowny omlet ,nigdy nie miałam okazji daodawac rukoli ;)

    OdpowiedzUsuń