poniedziałek, 21 stycznia 2013

101. cup&cake szczecin. owsianka.


parę słów o CUP&CAKE, który znajduje się w Szczecinie przy ulicy Bogusława.


Wchodzisz do ślicznego, klimatowego, niewielkiego pomieszczenia może trochę w stylu retro. Widzisz miejsca siedzące i dobrze wiesz, że musisz jeszcze pokierować się w stronę schodków gdzie uraczymy się widokiem, który jest najsłodszy na świecie (czyt. ten na zdjęciu). Kilkanaście różnych cupcake'ów, poczynając od tych... Przepraszam, ale tutaj nie można nazwać żadnej ;najzwyklejszą; bo wszystkie są cudne. Wymieniając kilka, które utkwiły w pamięci to te marchewkowe, kokosowe, z dodatkiem snickersa, z buźką Cookie Monser'a i Elma, z podobizną Spongeboba, Hello Kitty, piernikowe, straciatella, z serduszkiem na wierzchu, ciastkiem oreo, w kształcie choinki itd. Na ladzie uraczymy jeszcze wielkie ciastka z kawałkami czekolady w kształcie serducha lub polukrowane na różowo. A na ścianie rozpiska kaw Grande z różnymi dodatkami: syropem o smaku czekoladowego ciasteczka, creme brulee, orzecha laskowego, cynamonowym itd. Wzięłam tą (moim skromnym zdaniem najlepszą) marchewkową z genialnym serkiem śmietankowym na wierzchu. Do domu zabrałam cztery, a dodam, że każda była zapakowana bardzo zgrabnie w plastikowe pudełeczko. Podsumowując: KEEP CALM AND EAT A CUPCAKE.


Powracając do rzeczywistości dopowiem, że brak mnie był spowodowany jednym z najlepszych weekendów tego roku.;) A skoro o rzeczywistości mowa to dziś owsianka na śniadanie, ale taka zupełnie inna, smaczniejsza. I nie wiem czemu - czy z faktu, że dość dawno jej nie jadłam czy ze względu na jej zawartość i sposób zrobienia?

Owsianka truskawkowo jabłkowa z dodatkiem suszonej śliwki*,
kawa pełnoziarnista

25 komentarzy:

  1. Ach, truskawki...ileż bym za nie oddała w środku zimy.
    Dwukrotnie próbowałam babeczek z Cupcake'a(to chyba jednak co innego niż Szczecińska wersja sklepu z tymi słodkościami), również marchewkową z śmietankowym serkiem i biszkoptową z malinami w środku i różową/truskawkową? masą.

    OdpowiedzUsuń
  2. owsianka mega smaczna <3 ten smak , te dodatki *-*
    super !
    u siebie nie widziałam takie restauracji z babeczkami ...

    OdpowiedzUsuń
  3. Jej, ja w takim miejscu czulabym się jak w raju.... :) Zazdroszczę! :)
    Fajnie, że miałaś udany weekend :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wygląda genialnie ;) no i super że weekend był taki genialny ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ta babeczkowa kawiarenka mi się podoba ;) Widać, że cały wyjazd był bardzo udany i to mnie cieszy.
    Dzisiejsze śniadanie - ach, pachnie i wygląda mi na lato :) Tęsknię za truskawkami!

    OdpowiedzUsuń
  6. om nom nom jakie babeczki :D lubię takie muffiniarnie :D czy "babeczkarnie"

    a owsianka podbiła moje serce <3 ja chceeeee :D

    OdpowiedzUsuń
  7. nie potrafiłabym się zdecydowac na jedną babeczkę, najchętniej spróbowałabym każdej po trochu, a potem umierała z rozkoszy i przejedzenia:D
    a Twoja dzisiejsza owsianka to po prostu ah i oh, rozpływam się nad jej widokiem, a co dopiero zjeśc taką..<3

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajne miejsce!
    A owsianka brzmi jak niebo...

    OdpowiedzUsuń
  9. noo dodatki owsiankowe sprawiają że wygląda genialnie! ;)
    fajnie że Ci się weekend udał! w takiej babeczkowej krainie jak ta w Szczecinie chciałabym spędzać zimne zimowe popołudnia ;P

    OdpowiedzUsuń
  10. owsianka wygląda bosko!
    we wrocławiu też jest muffiniarnia i ogromny wybór muffinów, ale ostatnio jakoś mi tam nie po drodze.. muszę się w końcu wybrać!

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie też otworzyli muffiniarnię, ale nie miałam okazji jeszcze tam pójść :) Zjadłabym każdej po trochu :)
    A owsianka smakowita!

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja jestem zakochana w tej cukierni;) Mam blisko szkole i czesto tamtedy przechodze;) Miejsce jak z innego swiata;D

    http://solidaryexpensivee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Jakie słodkości *.* Muszę poszukać w mojej okolicy czegoś takiego . :>

    OdpowiedzUsuń
  14. muffinka z hello kitty? no way, muszę kiedyś ją dorwac :) tak samo jak kawę creme brulee Wow!

    OdpowiedzUsuń
  15. truskawki w środku zimy...uwielbiam i maliny..i pomimo śniegu mamy lato na talerzu przynajmniej :)

    OdpowiedzUsuń
  16. zabierz mnie tam ze sobą kiedyś! :D
    i truskawki, parę sztuk chętnie bym Ci porwała! <3

    OdpowiedzUsuń
  17. Prezentują się przepięknie! Na pewno bosko smakują ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. u mnie w cukierniach typu "cup cakes" są mini muffiny za np. 9zł.. A twoje to takie bomby fajne ;))

    OdpowiedzUsuń
  19. Już dawno nie jadłam muffinów :<
    ________________
    Czy mogę prosić
    o kliknięcie w
    link Oasap na końcu
    mojego
    nowego posta?

    Dziękuję z góry .

    OdpowiedzUsuń
  20. Zdecydowanie genialne miejsce na zimowe popołudnie! :D

    OdpowiedzUsuń
  21. zwariować można przy podejmowanie decyzji, którą babeczkę kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  22. ojej, taki wybór babeczek, a objętość żołądka ma swoje ograniczenia.. :D

    OdpowiedzUsuń