piątek, 11 stycznia 2013

94. porannna kaszka czekoladowa.

Czekoladowa kaszka manna z jabłkiem, słodką mandarynką, suszoną żurawiną, orzechami laskowymi,
espresso

Przepis: /1 porcja/
- 1/2 szklanki mleka i wody
- 2,5 łyżki kaszy manny
- łyżeczka kakao, przyprawy do piernika, miodu
 Mleko z wodą, miodem, kakao i przyprawą zagotować, dodać kaszę i mieszać do uzyskania dość gęstej konsystencji. Wyłożyć na miseczkę, przybrać owocami i bakaliami.

Wstając o godzinie 5:30 nie każdemu człowiekowi marzy się jakiekolwiek jedzenie, jednak ja do tych ludzi nie należę. A zamarzyło mi się coś czekoladowego i delikatnego z prostymi owocami, bo ostatnio totalnie nie po drodze mi do sklepu. Choć miałam jeszcze jedno marzenie, które się nie spełniło - dobre zdjęcie. Choć się nie spełniło to wcale się nie dziwię, bo moje okna dachowe są totalnie zawalone.
Obudziłam się  i od razu doznałam szoku, bo jak w przeciągu 5 godzin może napadać tyle śniegu? Dobra duszyczka podwiozła mnie na miejsce docelowe, mówiąc, że nie przebiłabym się przez ten śnieg, którego jest od groma, a niestety w mieście, w którym mieszkam zima zaskoczyła Odśnieżających. 
A nawiązując do słoika ze wspomnieniami to nie poszło po mojej myśli do końca. Dlatego chyba trochę odbiegnę od zasady codziennego napełniania słoiczka dobrymi wspomnieniami na rzecz wrzucania karteczek ze wspomnieniami, które uważam za warte i nie musowo codzienne.

31 komentarzy:

  1. Słodka, kolorowa, smaczna i zdrowa :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Pyszności! Aż ślinka cieknie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jejciu, taka czekolada manna o poranku, z takimi dodatkami to cudo! *.*

    OdpowiedzUsuń
  4. Pysznie :) Chociaż ja zrobiłabym mannę tylko na mleku, taka według mnie jest najlepsza.

    OdpowiedzUsuń
  5. Obłędnie czekoladowa ta kasza :>
    A śniegu u mnie masa, też rano byłam w szoku ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. skorzystam z Twojego przepisu, bo mnie nigdy nie wychodzi taka konsystencja, a o takiej zawsze marzę:D

    OdpowiedzUsuń
  7. a u mnie cały śnieg się roztopił! no i dobrze w sumie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja słoiczek napełniam codziennie ;d staram się heh ;p
    a twoje śniadanie przepyszne *-*

    OdpowiedzUsuń
  9. co Ty dobre są te zdjęcia... przynajmniej widać co jest na talerzu ^.*
    a taka kakaowo korzenna na pewno bardzo rozgrzewa w zimny poranek :)
    u mnie też sypie... ale szału nie ma :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale pychota *.*
    Miło piszesz ;)
    Ja tak samo, chyba nie będe wrzucać codziennie.

    OdpowiedzUsuń
  11. No i wszystko jasne, do kawy musi być mleko. Inaczej to już nie to samo... ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wszystko co czekoladowe dobre jest o poranku :)

    OdpowiedzUsuń
  13. oj jutro koniecznie będą u mnie podobne smaki:)

    OdpowiedzUsuń
  14. kasza manna, uwielbiam ją. moje ulubione śniadanie chyba :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kaszkę manną lubię z każdymi dodatkami ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. pychotka :) zdjecia sa bardzo ładne, nie marudź ;p
    co do słoiczka to ja też chyba zmienie jego charakter, bo coś mało tych dobrych wspomnien u mnie ;/

    OdpowiedzUsuń
  17. Mmmm pychotka :) Najlepsza <3

    OdpowiedzUsuń
  18. Czekoladowa pycha :) Ja rano nie wyjdę bez śniadania, choćby o 5 muszę zjeść porcję pożywnego, ciepłego posiłku :)

    OdpowiedzUsuń
  19. ja też należę do tych, którzy zaraz po przebudzeniu muszą jak najszybciej coś zjeść. inaczej nie potrafię funkcjonować, a ręce trzęsą mi się jak u alkoholika. :D właściwie dopiero po drugim śniadaniu mogę zabrać się za robienie czegoś produktywnego.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja mam podobnie, niezależnie od tego o której rano wstanę marzę tylko o ciepłym śniadaniu i zielonej herbacie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Kiedyś nie mogłam nic przełknąć wcześnie rano, ale teraz nie ma poranka bez śniadania! :)) wstaję rano i nie ważne, która jest godzina - jem! :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Wygląda jak mus czekoladowyyyy.
    jem właśnie mandarynkę =)

    OdpowiedzUsuń
  23. Akurat kiedy mam ochotę na mannę, widzę Twoje śniadanie. Pysznosci! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. taka manna z samego rana to cudowny początek dnia. :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Zawsze marzyłam o oknie w dachu... :D A zdjęcia dobre są! :*

    OdpowiedzUsuń
  26. Ostatnio czekoladową kaszkę jem prawie nałogowo. To mój obiad albo kolacja. Jakoś jest dokładnie tym czym mi potrzeba każdego dnia :) A o zawalonych śniegiem oknach dachowych na prawdę coś niecoś wiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. u mnie tak samo - nie ważne jak wczesna godzina, od razu zabieram się za śniadanie :)

    OdpowiedzUsuń
  28. ostatnio pierwszy raz jadłam kasze manną i koleżanki, no i pyszną zrobiła ;) teraz czas na wersję kakową - zachęciłaś mnie ;)

    OdpowiedzUsuń