piątek, 10 maja 2013

193. Pudding z pęczaku

 Pudding z kaszy pęczak na budyniu waniliowym z malinami i prażonymi płatkami migdałowymi

Co to był za pudding... :)

29 komentarzy:

  1. Nie musisz nawet opisywać, wystarczy popatrzeć! Jak ja to lubię, jak lubię na to patrzeć i to zjadać! Miseczka malinowa - oddaj!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wierzę, wierzę, a i trochę żałuję, że nie mam akurat już tej kaszy w domu, bo pewnie jeszcze dziś na kolację zrobiłabym coś podobnego. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Co za zdjęcia, co za śniadanie, idealnie <3

    OdpowiedzUsuń
  4. kaszy peczak nie jadlam jeszcze;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. proponuję z rabarbarem! :D

      Usuń
    2. Jak to szło? Nic, tylko się powiesić :D


      Daria - MNIAM! :D Pęczak ostatnio awansował na moją ulubioną kaszę, mów mi tu szybko jak zrobiłaś to cudo :P

      Usuń
  5. Kupiłam ostatnio ten pęczak i nie wiedziałam co z nim zrobić... Jutro będę miała z nim śniadanie :D

    OdpowiedzUsuń
  6. idealnie podane :)
    muszę wypróbować koniecznie .

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak to cudowanie wygląda! *.*

    OdpowiedzUsuń
  8. w takiej wersji pęczaku jeszcze nie jadłam... ale wygląda mega! :D
    jakich proporcji użyłaś?

    OdpowiedzUsuń
  9. pudding idealny !! wygląda tak pysznie *-*

    OdpowiedzUsuń
  10. Ojej, cudownie wygląda! Po prostu ugotowałaś pęczak i dosypałaś budyniu czy jak? Bo chętnie powtórzę ten pudding u siebie :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie musisz nawet opisywać, to widać *.* Nic nie powiem, tylko tyle, że wygląda po prostu cudownie, tak prawdziwie puddingowato :D I pęczak, uwielbiam tą kaszę!

    OdpowiedzUsuń
  12. Odpowiedzi
    1. kurde, zapomniałam o serduszku :(

      <3

      Usuń
  13. Muszę taki zrobić. Może to mnie przekona do pęczaku! ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. napewno fantastyczny, bo taki gęsty, maliny, i prażone migdały... *.*

    OdpowiedzUsuń
  15. ten pudding musiał być rewelacyjny <3

    OdpowiedzUsuń
  16. Rewelacja, przypomina mi chmurkę <3 Zdjęcia godne mistrza :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Dzięki za zgłoszenie wpisu do akcji! Dodaj tylko przepis pod wpisem (i banerek :)) a wtedy będę mogła zaakceptować wpis :)

    OdpowiedzUsuń
  18. co to był za pudding, co to są za zdjęcia! Wyślij mi te maliny i ten pudding :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Domyślam się co to był za pudding, oj domyślam! :) Obłęd x10000!
    Chciałam dzisiaj kupić maliny mrożonkowe, ale nie było. :c

    OdpowiedzUsuń
  20. Oj wierzę, że smakował wyśmienicie, bo na zdjęciu wygląda mega apetycznie. Te malinki i migdały, idealne połączenie. :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Pycha !

    Zapraszam
    zdrowiezwyboru.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. jak robiłaś pudding? :>
    wygląda obłędnie! <3

    OdpowiedzUsuń