sobota, 11 maja 2013

194. Tofurniczki z patelni

Przepis stąd.
 Tofurniczki z patelni z płatkami owsianymi i syropem klonowym;
koktajl ananasowy
 

29 komentarzy:

  1. Mam nadzieję, że smakowały i, że nie robiłaś ich z Tescowego tofu (w zielonym opakowaniu)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Smakowały! Tofu naturalne znalazłam tam gdzie mówiłaś- w Bomi.

      Usuń
  2. ależ ja dawno nie jadłam wyrobu ananasowego. trzeba będzie wrócić do starych nawyków ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. a u Ciebie słońce! ciekawe śniadanie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak kiedyś upoluję tofu to wykorzystam je właśnie w ten sposób :)

    OdpowiedzUsuń
  5. zainspirowało mnie to śniadanie :D
    uwielbiam ananasowy! pycha <3

    OdpowiedzUsuń
  6. koktajl wygląda świetnie *.*

    OdpowiedzUsuń
  7. serniczki w wersji vege? można i tak! z pewnością są równie pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne Ci wyszły tofurniczki. I ten Twój koktajl jakoś tak się do mnie uśmiecha, bardzo apetycznie wygląda.
    Widzę, że u Ciebie pogoda dopisuje, zazdroszczę. Mnie obudził deszcz i nie zapowiada się, żeby w najbliższym czasie miał przestać padać. :/

    OdpowiedzUsuń
  9. Przekonałas mnie do zakupu, koniecznie muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Właśnie się do nich przymierzam :) Warto?

    OdpowiedzUsuń
  11. zrobisz mi takie śniadanie? proszęproszęproszę *.*

    OdpowiedzUsuń
  12. Sama nazwa jest wyjątkowo smaczna, więc - chociaż w życiu tofu w ustach nie miałam! - w ciemno biorę:) I ananasowy koktajl jaki gęsty 'rozciapciany' - uwielbiam:)

    OdpowiedzUsuń
  13. w takiej wersji jeszcze nie próbowałam, ale kusząco wyglądają ;) z ananasem <3

    OdpowiedzUsuń
  14. jeszcze nigdy nie próbowałam tofu na słodko, ale odkąd zobaczyłam je u Misi, a teraz u Ciebie, to kusi taka wersja jeszcze bardziej:) i z chęcią wielką porwałabym ten koktajl, uwielbiam wszystko co ananasowe:D

    OdpowiedzUsuń
  15. Gdzie ty mieszkasz że codziennie u Ciebie jest takie słońce!? Nawet nie wiesz jak Ci zazdroszczę tych śniadań w takiej wakacyjniej scenerii ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Dzisiaj bardzo orginalnie i bardzo pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. A ja nawet nigdy tofu nie jadłam :<

    OdpowiedzUsuń
  18. aż chce się kupić tofu ;))
    Widzę że u Ciebie też dopisuje pogoda? Piąteczka!

    OdpowiedzUsuń
  19. Cudowne śniadanie na świeżym powietrzu! Zazdroszczę !

    OdpowiedzUsuń
  20. Chyba pierwsze co zrobię z tofu to właśnie takie tofurniczki ;D Ale jak na razie nadal nie kupiłam, ale myślę, że niebawem :) Ten koktajl bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jako pierwsze z tofu zrobię te tofurniczki. Cudo:)

      Usuń
  21. Ten koktajl, musiał być genialny. :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Widziałam już u Misi te tofurniczki i sama o nich myślałam :) Ale najbardziej to miałabym ochotę na koktajl ananasowy... To jeden z moich ulubionych. Polecam zmiksować tam jeszcze banana :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja tofu jem wyłącznie na pikantnie - marynowane, wędzone, czosnkowe, jakoś się mogę się do niego przekonać w wersji słodkiej. Dla mnie to zawsze takie... "mięso" - w tym sensie, ze mam do niego podobny stosunek jak ludzie do "mięsa"

    OdpowiedzUsuń
  24. Tyle razy tofu gościło w mojej lodówce, a nigdy nie pomyślałam żeby je tak przygotować. Czuję się porządnie zainspirowana, thanks! :D

    OdpowiedzUsuń
  25. osz Ty, kusisz mnie moimi własnymi planami!! :D

    OdpowiedzUsuń